Kochani wiecie że już za 2 tygodnie wakacje !! A za tydzień bal !!! Oł jeee ! Ale chciałam napisać o mojej wyciecze we Władysławowie . Byłam tam od 4- 11 czerwca i było suuuuuper ! O to piosenka ułożona przez dziewczyny z mojej klasy :
Lampa ,
Drzwi ,
Delfin !
4 osoby buszujące w pościeli !
Wiesz co to ?
Nie !
Tak !
Nie !
Tak !
Bum
A chodzi o to że : Milka zepsuła lampę ( podczas grania w siatkówkę w pokoju XD ). Ja , Cheesy ( to nie my ) G. , K. i drugi K. zepsuliśmy drzwi ( to był G ! ) . I wymyśliliśmy z cheesy i P. Taką oto wersje : Że cheesy spuszczając wodę zrobiła prąd który połączył się z wiatrem spowodowanym przez moje machnięcie łokciem i kurcze nie pamiętam czym ale G. przyjął drzwi które się wyrywały z nawiasów przez te prądy i on uratował świat XD a to tylko nasz wina XDXDXDXDXD . Dalej jeśli chodzi o Delfina to M. Kiedy byliśmy w Ocean Park położył się na morświnie i ten upadł ( położył się czyli tylko położył na nim dłonie ). Paczcie mam fotke :
A i jeszcze w tym Ocean park to chłopcy mi zadedykowali piosenke :
Tak sweeet <3
No i to chyba koniec , jeszcze tylko moja fotka w oceanarium i może oddam jak H. mi robiła zdjęcia na molo
